Ferie jakich jeszcze nie było w KOSTCE
W tym roku zdecydowaliśmy się na odważny krok – wyprawa na inny kontynent… do Azji, a konkretnie do Tajlandii.
Pierwszy punktem naszej wyprawy był Bangkok, który nie tylko zwiedzaliśmy w dzień, ale i nocą. Pałac króla kipiący złotem, świątynie buddyjskie, bazary to niezapomniane wrażenia ze zwiedzania. Tajlandia to także nowoczesne dzielnice Bangkoku, czyste ulice, smaczne jedzenie, stragany z egzotycznymi owocami, sklepy pełne oryginalnych pamiątek i pięknej biżuterii.
Następny nasz przystanek to Ajjuthaja – dawna stolica Tajlandii. Po podróży nocnej w wagonie sypialnym tajlandzkiego pociągu przywitało nas urokliwe miasteczko Chang Mai.
Zobaczyliśmy również tropikalną dżunglę, przemierzyliśmy kilkanaście kilometrów, aby potem przenocować w chatach na palach we wsiach Karenów i Lahu, aby odwiedzić plemię tzw. Długich Szyi na pograniczu Tajlandii i Birmy, a potem spłynąć po rzece bambusową tratwą, wykapać się w ciepłym morzu, dotknąć trąbę słonia czy wejść do klatki w zoo z małym tygrysem.
Zobaczyliśmy ponadto piękne pola ryżowe, barwne storczyki, klasztory pełne mnichów i tysiące posągów Buddy.
Nasza wyprawa to nie tylko poznanie historii Tajlandii, przyrody (Odwiedziliśmy Parki Narodowe: Erawan i Huay Nam Dang), ale również założeń religii buddyjskiej.
Najlepszą recenzją wyjazdu będą wspomnienia uczniów oraz ich zdjęcia.
Nasza wycieczka do Tajlandii była niesamowitym i niezapomnianym przeżyciem. Zachwyciły nas piękne świątynie, rajskie plaże oraz zupełnie inna kultura i tradycje mieszkańców. Mieliśmy okazję spróbować lokalnych potraw, zobaczyć egzotyczną roślinność i poczuć prawdziwie tropikalny klimat. Wyjazd był nie tylko wspaniałą lekcją geografii i kultury, ale także doskonałą okazją do integracji i wspólnego przeżywania przygód. To podróż, którą na pewno zapamiętamy na całe życie. Jesteśmy wdzięczni, że nasza szkoła KOSTKA umożliwia nam takie wyjątkowe wyjazdy.
Nigdy nie sądziłem, ze kiedykolwiek pojadę do Tajlandii, a już tym bardziej ze szkołą. Była to naprawdę niesamowita podróż, która pokazała mi kompletnie inny świat. Od gigantycznej metropolii, po dżunglę i piaszczyste plaże. Różnorodność miejsc, które miałem okazję zobaczyć jest niesamowita. Integracja z ludźmi, których inaczej nigdy bym nie poznał też jest ważną częścią tej podróży. Cały program wycieczki był naprawdę napięty, wstawanie wcześnie rano, albo nawet w nocy, było fizycznie wymagające. Ale dzięki temu ta 2-tygodniowa przerwa nie została przeze mnie zmarnowana, ale wykorzystana najbardziej, jak się tylko dało. Te wspomnienia zostaną ze mną na długo.