Pierwsza Zielona Szkoła w KOSTCE

Opublikował dnia 16 Maj, 2013

Klasa II A i część klasy II B była w dniach 13-15 maja w Rytrze na Zielonej Szkole.

Pierwszego dnia skąpani w deszczu dotarliśmy na miejsce, gdzie czekał na nas obiad, następnie po krótkim odpoczynku poszliśmy na salę gimnastyczną do miejscowego gimnazjum, gdzie rozruszaliśmy kości po podróży, a na koniec dnia mieliśmy zorganizowaną dyskotekę. Następnego dnia zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy w góry i baaaardzo długo wędrowaliśmy aż dotarliśmy do szczytu MAKOWICA na wysokości 948 m n.p.m. Zmęczeni ale zadowoleni, że pokonaliśmy obawy i słabości wyruszyliśmy w drogę powrotną. Po drodze zatrzymaliśmy się jeszcze w Schronisku Cyrle aby zaczerpnąć sił na dalszą drogę. Ostatniego dnia po śniadaniu pojechaliśmy do Nowego Sącza aby zwiedzić Miasteczko Galicyjskie.

Dzięki pomysłowi Księdza Jakuba odwiedziliśmy również Jezuickie Centrum Edukacji w Nowym Sączy. Ojciec Dyrektor tejże szkoły oprowadził i opowiedział nam o szkole.

I późnym popołudniem pełni wrażeń wróciliśmy do Krakowa.

Ks. Jakub Śpiewak SJ – katecheta w KOSTCE

Agnieszka Krupa, nauczyciel języka niemieckiego

Paweł Mika, nauczyciel informatyki i zajęć technicznych

Zielona Szkoła w Rytrze bardzo mi się podobała. Cieszę się z tego wyjazdu, ponieważ spędziliśmy tam wspaniałe chwile poznając piękno tego rejonu. Zdobyliśmy szczyt Makowicę podziwiając widoki. Miło spędziliśmy czas podczas grilla i na dyskotece. Wybraliśmy się też na halę sportową by zagrać w siatkówkę i piłkę nożną. Na długo zapamiętam tą wycieczkę i zawsze będę ją miło wspominać. Dawno nie byłam na takim wyjeździe i mam tylko nadzieję, że inne będą tak samo udane.

Iwona Małysa klasa II A

Dnia 15 maja 2013r., kilka osób z mojej klasy i uczniowie klasy 2a wraz z wychowawcami wybraliśmy się na trzydniową „zieloną szkołę”. Pierwszego dnia udaliśmy się tylko na halę sportową. Jednak nikomu trochę ruchu nie zaszkodziło i wszyscy dobrze się bawili. Pod koniec dnia była dyskoteka ! 🙂

Natomiast już następnego dnia wybraliśmy się w góry. Po 4-godzinnym chodzeniu dotarliśmy na szczyt Makowica (948 m.n.p.m). Wszyscy zmęczeni poszliśmy do schroniska odpocząć, a potem zwiedziliśmy ruiny zamku i wróciliśmy do ośrodka. Pod wieczór był grill. Dobrze się bawiliśmy i wykorzystywaliśmy ostatnie chwile w tym miejscu. Oczywiście zrobiliśmy sobie „zieloną noc” :). Rankiem po śniadaniu pakowaliśmy się a o godzinie 11;45 pojechaliśmy do Nowego Sącza, tam oglądaliśmy stare chaty. Na Rynku N.S odwiedziliśmy gimnazjum Ojców Jezuitów. Potem przyjechał po nas autokar i wróciliśmy do Krakowa. Wyjazd był bardzo udany ! Świetnie się bawiłam i mam nadzieję, że będzie ich więcej i żeby były dłuższe 🙂

Klaudia Kudłacz klasa II B

Dnia 13 maja 2013 cała klasa II a i wybrani uczniowie z II b pojechali na trzy dniową wycieczkę do Rytra, pod opieką P. Agnieszki Krupy, P. Pawła Miki i Ks. Jakuba Śpiewaka. Spod szkoły wyjechaliśmy o 09:00. Po dwóch godzinach dotarliśmy na miejsce. W pensjonacie zostaliśmy przydzieleni do pokoi, po czym do nich poszliśmy i zaczęliśmy się rozpakowywać. Po godzinie 13 czekał na nas ciepły obiad. Niestety pogada nie była taka, jakiej się spodziewaliśmy, więc nasze plany legły w gruzach, ale zawsze trzeba mieć plan awaryjny 😉 Pan Stanisław- wychowawca który pracował w naszym pensjonacie, zaproponował nam abyśmy się wybrali na salę gimnastyczną poćwiczyć lub pograć. Bardzo się ucieszyliśmy. Sala była ogromna, bardzo zadbana. Podzieliliśmy się na dwie grupy-jedni grali w piłkę nożną, drudzy w siatkówkę. Dla osób które wybrały to drugie była to świetna okazja, ponieważ każdy z nas miał zaszczyt pierwszy grać na tak dużej sali. Grało się świetnie, również cieszył nas fakt, że nawet nasi nauczyciele przyłączyli się do zabawy. Wieczorem tego samego dnia, czekała nas dyskoteka, na której nieźle się wytańczyliśmy. Wtorek był bardzo przyjemnym, a zarazem bardzo ciężkim dniem. Po śniadaniu postanowiliśmy zdobyć szczyt-Makowicę 948 m n.p.m. Droga nie była łatwa, ale nie po wszystkich było widać zmęczenie. Byli też tacy, którzy chcieli powtórzyć wyprawę. Na zakończenie dnia zostało zorganizowane ognisko, na którym mogliśmy zjeść pyszne kiełbaski i pośmiać się na świeżym powietrzu. W środę niestety musieliśmy wracać do Krakowa. Było nam bardzo szkoda, ale po wyjeździe z Rytra, pojechaliśmy do Nowego Sącza. Odwiedziliśmy Szkołę Jezuitów. Szkoła zrobiła na nas ogromne wrażenie. Była duża, bardzo zadbana, nowoczesna. Dyrektor opowiadał nam o całej szkole, ale jednak najbardziej zainteresowały nas osiągnięcia uczniów, które naprawdę są niesamowite. Potem poszliśmy na najlepsze lody w Nowym Sączu i niestety, musieliśmy wracać do Krakowa. Pomimo, że wyjazd był króciutki bawiliśmy się świetnie. Myślę że te trzy dni na długo pozostaną w naszych głowach. Doznaliśmy niezapomnianych wrażeń. Mam nadzieję, że w mojej szkole odbędzie się więcej takich wycieczek.

Magda Ostafin klasa II B

Zobacz zdjęcia