Śladami św. Stanisława Kostki – Wiedeń – Rzym

Opublikował dnia 28 Czerwiec, 2018

Jak co roku klasy trzecie gimnazjum odbyły wycieczkę, która jest wpisana w program naszej szkoły z racji naszego świętego patrona- Stanisława Kostki.

Podążając Jego śladami wyprawę zaczęliśmy przy nasze KOSTCE, a pierwszym naszym przystankiem był Wiedeń. Niczym Jan III Sobieski zdobyliśmy wzgórze Kahlenberg, a następnie zwiedziliśmy Wiedeń- najważniejsze zabytki. Oczywiście nie mogło zabraknąć śladu naszego Stasia- podeszliśmy pod dom protestanta, u którego mieszkał Staś Kostka.

Kolejny nasz przystanek to Wenecja. Oprócz zwiedzenia placu św. Marka, Bazyliki i mostu Rialto był   również czas na podróż gondolą ulicami – kanałami Wenecji.

Następny dzień to wyciszenie i skupienie w ,,białym mieście” czyli Asyżu. Zwiedziwszy Bazylikę św. Franciszka przeszliśmy spacerkiem urokliwymi uliczkami Asyżu do Bazyliki św. Klary gdzie mieliśmy odprawioną mszę św.

Czwarty dzień naszej podróży minął pod hasłem zwiedzanie Rzymu Antycznego. Największe wrażenie na uczestnikach zrobiło Koloseum, Kapitol i Forum Romanum. Mogliśmy podziwiać i poczuć ogrom tych zabytków nie tylko patrząc na kartki w podręczniku do historii. Wieczorem czas odpoczynku i relaksu.

Watykan- to kolejny nasz przystanek w czasie podróżowania z Kostką. O godzinie 10 zaczęła się audiencja papieska na Placu św. Piotra. Z bliska mogliśmy posłuchać katechezy papieża Franciszka. Następnie zwiedzanie Bazyliki św. Piotra i czas na modlitwę przy grobie św. Jana Pawła II. Wieczorem czekała na nas jeszcze jedna niespodzianka- zwiedzanie Rzymu nocą.

Ostatni dzień to dalsze zwiedzanie Rzymu, ale punktem kulminacyjnym była msza św. odprawiona przez naszych kapłanów na Quirinale, miejscu gdzie ostatnie chwile swojego krótkiego życia spędził św. Stanisław Kostka, miejscu do którego podróżują uczniowie klas trzecich naszego gimnazjum, a w przyszłości może i naszego liceum. Msza św. w tym miejscu to szczególne dziękczynienie za trzy lat w Kostce. Tutaj znajduje się również muzeum św. Stanisława Kostki. Tym podniosłym akcentem zakończyliśmy nasze podróżowanie i udaliśmy się w drogę powrotną do Polski.

Zofia Nazim, nauczyciel języka angielskiego

 

Zobacz zdjęcia